Wednesday, 18 June 2014
5 reasons why I like blogging
1. Dążenie do systematyczności // Striving for regularity
Oczywiście, nie zawsze udaje się publikować posty w tych samych dniach lub w takiej częstotliwości jak bym chciała, ale wciąż do tego dążę. Pamiętając o blogu, narzucam sobie pewien harmonogram, który kształtuje też inne sfery mojej działalności.
Of course it is not always possible to publish notes on the same days or as often as I would wish but I still strive to achieve it. Remembering about the blog I force upon myself a given schedule which shapes also other spheres of activity.
2. Chęć próbowania nowych rzeczy // The willingness to try new things out
Blog jest moją ochroną przed kosmetyczną i życiową nudą. I idealną wymówką do kupienia nowego (czy na pewno potrzebnego?) kosmetyku. No bo przecież muszę mieć co próbować i o czym pisać :)
The blog is my protection againts boredom in the field of cosmetics as well as life. And a perfect excuse to buy a new (really that necessery?) product. Well I do have to try new things out and have something to write about :)
3. Miejsce, dzięki któremu odkrywam inne blogi //A place where I discover new blogs
A jest tyle do odkrycia!
And there is so much to discover!
4. Ludzie // People
Wszystkie te cudowne osoby, które mnie inspirują
All amazing people who inspire me.
5. Pisanie sprawia mi niesamowitą radość // I really enjoy writing
Od kiedy pamiętam lubiłam pisać. I chociaż po części robię to zawodowo, po wyjściu z pracy wciąż mam w sobie masę energii i chęci do pisania :)
For as long as I can remember I loved writing. And although I partially do this professionally, after work I still feel that I have a lot of energy and willingness to write.
buziaki
xoxo
M.
Thursday, 12 June 2014
...
Hej hej :)
To już prawie trzy miesiące od ostatniego wpisu. Czas leci zbyt szybko. Przyznam Wam szczerze, że na bloga po prostu w pewnym momencie zabrakło mi czasu. Doktoryzuję się, rozpoczęłam pracę, potem zamieniłam ją na własny biznes. To wszystko było bardzo przytłaczające, ale zaczynam wychodzić na prostą. No i strasznie zatęskniłam za blogiem :) Tak więc powracam do was z nowymi wpisami i pomysłami. No i masą nowych zdjęć :)
buziaki
M.
Hi :)
It's been alsmost three months since the last note. Time flies way too fast. I have to admit that there was a moment when I truely had no time for blogging. I'm doing a PhD, I started a job, then I quit the job and started by own business. It was really overwhelming but I'm starting to get my life in the right place. And I really really missed my blog :) So I'm comming back to You with new notes and ideas. And with a whole lot of photos :)
xoxo
M.
Saturday, 15 March 2014
5 powodów, dla których uwielbiam wiosnę
- Zapach Chyba każda z nas kojarzy ten delikatny powiew wiosny. Jeszcze jest zimno, ale już czuć, że temperatura niebawem wzrośnie i mocniej zaświeci słońce.
- Kolory Po zimowych szarościach na świat wracają kolory. Piękniejszych nie będzie przez cały rok.
- Świeże kwiaty Uwielbiam świeże kwiaty: przebiśniegi, krokusy, tulipany. Już od dawna na nie czekałam, a teraz wreszcie zaczynają cieszyć oczy.
- Porządki A właściwie ten moment po wiosennych porządkach, kiedy wszystko lśni i pachnie świeżością.
- Poranki Wstawanie kiedy jest jasno i poranna herbata na tarasie. Nie ma chyba nic, co lepiej nastrajałoby na cały dzień.
Tuesday, 11 March 2014
The perfect blue
Hej hej :)
wiosna już zaczyna rządzić światem, więc czas na wiosenną zmianę kolorów. W moich ubraniach i makijażu pojawia się coraz więcej błękitu. Nie mogło więc go zabraknąć na paznokciach.
Lakier Paese (koszt około 16 zł) to piękny błękit. Jest mocno kryjący, jedna warstwa w zupełności wystarczy do pełnego pokrycia płytki (ja trochę z przyzwyczajenia nałożyłam 2 warstwy). Lakier łatwo się nakłada i nie robi psikusów w formie nieestetycznych smug. Schnie szybko a na moich paznokciach utrzymał się 4 dni.
Jak Wam się podoba?
buziaki
M.
wiosna już zaczyna rządzić światem, więc czas na wiosenną zmianę kolorów. W moich ubraniach i makijażu pojawia się coraz więcej błękitu. Nie mogło więc go zabraknąć na paznokciach.
Lakier Paese (koszt około 16 zł) to piękny błękit. Jest mocno kryjący, jedna warstwa w zupełności wystarczy do pełnego pokrycia płytki (ja trochę z przyzwyczajenia nałożyłam 2 warstwy). Lakier łatwo się nakłada i nie robi psikusów w formie nieestetycznych smug. Schnie szybko a na moich paznokciach utrzymał się 4 dni.
Jak Wam się podoba?
buziaki
M.
Wednesday, 5 March 2014
Pink + hearts
Hej hej :)
Która z nas nie lubi przynajmniej od czasu do czasu poczuć się dziewczęco :) Dziś takie właśnie dziewczęce paznokcie chcę Wam pokazać :)
Manicure został wykonany lakierem Golden Rose w kolorze delikatnego różu.
Nie jest to lakier, który nadaje się na szybki manicure 5 minut przed wyjściem, trzeba się trochę pomęczyć - lakier jest gęsty i nie daje się łatwo nakładać, pomimo szerokiego, wygodnego pędzelka. Za to efekt jest warty tych męczarni :)
Serduszka wykonałam pisakiem zakupionym w Sephorze.
Przy zdobieniu za jego pomocą należy pamiętać, że lakier musi być zupełnie wysuszony. W przeciwnym razie zostaną nieestetyczne wgniecenia. Sam jednak pomysł jest świetny, a jakość bardzo dobra. Polecam zakup tego pisaka szczególnie osobom, które dopiero zaczynają przygodę ze zdobieniem paznokci.
Jak Wam się podoba?
buziaki
M.
Która z nas nie lubi przynajmniej od czasu do czasu poczuć się dziewczęco :) Dziś takie właśnie dziewczęce paznokcie chcę Wam pokazać :)
Manicure został wykonany lakierem Golden Rose w kolorze delikatnego różu.
Nie jest to lakier, który nadaje się na szybki manicure 5 minut przed wyjściem, trzeba się trochę pomęczyć - lakier jest gęsty i nie daje się łatwo nakładać, pomimo szerokiego, wygodnego pędzelka. Za to efekt jest warty tych męczarni :)
Serduszka wykonałam pisakiem zakupionym w Sephorze.
Przy zdobieniu za jego pomocą należy pamiętać, że lakier musi być zupełnie wysuszony. W przeciwnym razie zostaną nieestetyczne wgniecenia. Sam jednak pomysł jest świetny, a jakość bardzo dobra. Polecam zakup tego pisaka szczególnie osobom, które dopiero zaczynają przygodę ze zdobieniem paznokci.
Jak Wam się podoba?
buziaki
M.
Monday, 3 March 2014
Share Week
Hej hej :)
Z inicjatywy Andrzeja Tucholskiego z bloga jestkultura.pl powstał Share Week,w którym postanowiłam wziąć udział. Poniżej kilka słów o moich ulubionych miejscach w blogosferze.
1. Jest-rudo
Ten blog to spora dawka świetnych, nietuzinkowych tekstów, porad zdjęciowych i DIY. Trafiłam na niego przypadkiem, a teraz z utęsknieniem czekam na każdy nowy post, szczególnie na serię fotograficzną :) Do tego cudowna szata graficzna. Jednym słowem cudo :)
Piękne zdjęcia, kreatywne DIY i pomysły na wystrój wnętrz oraz garść porad lifestylowych. To jest moje pierwsze blogowe uzależnienie, które trwa do dziś :)
3. Niebałaganka
Co ja bym bez niej zrobiła :) Za sprawą tego bloga codzienne zmagania w domu stały się łatwe, a nawet prawie przyjemne (no jakoś jeszcze nie mogę się przełamać i powiedzieć, że sprzątanie jest przyjemne :) nie wykluczone jednak, że przy dalszej lekturze tego bloga moje podejście nawet w tej kwestii się zmieni :) ) Ten blog wprowadza cichą, niepozorną rewolucję. Jeżeli raz spróbujecie pomysłów Autorki, będziecie zastanawiać się jak mogłyście bez nich żyć :)
Tak wygląda moje Top3. Share week jest genialną inicjatywą, więc jeżeli możecie mi polecić jakieś ciekawe blogi, to chętnie na nie zajrzę.
buziaki
M.
Sunday, 2 March 2014
Wyznania zegarkomianiaczki
Hej hej :)
Mam na imię Magda i jestem zegarkomaniaczką :)
Taka prawda, trzeba o tym mówić otwarcie - uwielbiam zegarki. Mam ich całkiem pokaźny zbiór i wciąż nie mogę oprzeć się nowym. Bo wszystkie są takie piękne :)
Zaczęło się niewinnie - od tych wszystkich fajnych stojących zegarków na półkę. Mam ich po kilka w każdym pokoju. A potem poszło już lawinowo. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka zegarków, które moim zdaniem byłyby idealne na wiosnę (już czuję ból portfela :) )
Na Shopebbo możecie dostać kilka niesamowitych wzorów.
Jak Wam się podobają? Ja już się zakochałam :) Nie wiem w którym najbardziej
buziaki
M.
Mam na imię Magda i jestem zegarkomaniaczką :)
Taka prawda, trzeba o tym mówić otwarcie - uwielbiam zegarki. Mam ich całkiem pokaźny zbiór i wciąż nie mogę oprzeć się nowym. Bo wszystkie są takie piękne :)
Zaczęło się niewinnie - od tych wszystkich fajnych stojących zegarków na półkę. Mam ich po kilka w każdym pokoju. A potem poszło już lawinowo. Dziś chciałabym Wam pokazać kilka zegarków, które moim zdaniem byłyby idealne na wiosnę (już czuję ból portfela :) )
Na Shopebbo możecie dostać kilka niesamowitych wzorów.
![]() |
| Źródło |
buziaki
M.
Subscribe to:
Posts (Atom)


