Showing posts with label gra o tron. Show all posts
Showing posts with label gra o tron. Show all posts

Sunday, 10 November 2013

Mój sposób na udany weekend

Hej hej :)

Listopad może nie rozpieszcza nas pogodą, ale ilością długich weekendów na pewno. Ja po okresie wzmożonej pracy staram się w pełni wykorzystać dłuższe wolne :) Dziś pokażę wam mój niezawodny sposób na udany, relaksujący weekend :)


 Weekend to dla mnie czas nadrabiania zaległości w czytaniu. A w ostatnim czasie trochę tych zaległości się narobiło.


Wśród moich czytadeł nie może zabraknąć kobiecej pracy, a w szczególności mojego ukochanego Glamoura :)


Jest też oczywiście pozycja książkowa. Czytam ostatnią opublikowaną część Sagi Lodu i Ognia i już nie mogę się doczekać kolejnych części. Niesamowicie wciągająca lektura :)


Uwielbiam teatr. Obok książek, to moja największa pasja :) Akurat w ten weekend w Kielcach odbywa się  przegląd teatrów alternatywnych. Nie mogłam przepuścić takiej okazji - wybrałam się na dwa przedstawienia. Obydwa były świetne :) Mam ochotę zajrzeć tam jeszcze raz w poniedziałek :)
W planach na niedziele mam lekcję tańca, już naszą kolejną :)

Bardzo lubię ten weekendowy spokój i ciszę. To jest mój czas na cieszenie się małymi rzeczami jak pyszna herbata i storczyk, który dostałam od Mamy :)

Moje weekendy to połączenie relaksu w domu i aktywnego spędzania wolnego czasu. Oprócz lekcji tańca chętnie wybieram się na długie spacery albo wycieczki za miasto. Lubię też uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych. No i wreszcie mam nieograniczoną ilość czasu na czytanie :)

A jak wy lubicie spędzać wolny czas?
pozdrawiam

M.





Tuesday, 8 October 2013

Na jesienny spadek humoru

Hej hej :)

Jesień, oprócz pięknych kolorów i dni bez upałów, przynosi również długie wieczory, chłód i deszcz. No i obniżenie nastroju. Zmęczenie po długim dniu, przemarznięte stopy i niechęć do świata. Która z nas tego nie zna. Nie ma lepszego sposobu na złe samopoczucie niż wieczór z ulubionym serialem. Dziś przedstawię wam moich ulubieńców.

1. House, M.D. - tego serialu nie trzeba przedstawiać chyba nikomu. To już telewizyjny klasyk. Nie ma dla mnie znaczenia, że większość odcinków znam już na pamięć, nieokiełznany sarkazm genialnego doktora zawsze mi się podoba. Z bólem serca pożegnałam ten serial, ale nadal wracam do starych odcinków. Ulubiona postać - (oczywiście oprócz głównego bohatera :) ) Kutner i Trzynastka

2. Gra o tron - hit ostatnich lat. Producenci sprytnie dawkują przyjemność, wyprowadzając tylko 10 odcinków w sezonie. Od ostatniego odcinka czekam już na następny sezon. Na szczęście serial jest oparty na książkach, bo inaczej moja babska ciekawość zjadłaby mnie w całości :). Ulubiona postać - niski człowiek o wielkim intelekcie :) Team Tyrion

3. Downton Abbey - cudowny serial o brytyjskiej arystokracji w czasach przed I wojną światową, w jej czasie i po niej. Pokazuje czasy, kiedy kobiety, nawet te o niskim statusie majątkowym, miały dużo stylu i elegancji. Piękne stroje, nienaganne maniery a do tego jakże ludzkie problemy. To wszystko szczęśliwie pozbawione pojawiającej się często w takich serialach otoczki przerysowania epoki, manier i bogactwa. Pierwszy serial, w którym postaci są tak dobrze skonstruowane, że każda z nich jest ciekawa. Jednak starsza lady Grantham jest niesamowita. Nic w ty dziwnego, skoro jest grana przez wybitną aktorkę Maggie Smith. 
Odcinki są raczej długie, lecz w sezonie jest ich niewiele. Zaledwie 8

A na koniec dwa dużo lżejsze seriale

4. Haven - amerykański serial nakręcony na podstawie opowiadania Stephena Kinga Colorado Kid. Twórcy twierdzą, że na podstawie, jednak opowiadanie jest raczej inspiracją dla serialu, który znacznie odbiega od swojego pierwowzoru. Opowiada on historię miasteczka w stanie Maine, którego mieszkańcy posiadają pewne ponadnaturalne zdolności, których nie potrafią kontrolować. Nie znajdziemy tu pięknych strojów, ani silikonowych piękności, a nieźle oddaną atmosferę nadmorskiego małego miasteczka, gdzie na każdym z domów widać ślady morskiej soli, kobiety noszą wygodne buty, a mężczyźni są ogorzali od wiatru. Ulubiona postać: Duke Crocker - przemytnik, w nieustannym konflikcie z prawem, posiadacz łodzi, baru i nieokiełznanego poczucia humoru.
Każdy sezon ma tylko 13 odcinków, a każdy ostatni odcinek sprawia, że na nowy sezon czeka się z niecierpliwością

5. Gossip Girl - ten serial znają chyba wszyscy. Nie ogląda się go dla fabuły, która moim zdaniem nie jest szczególna, ale dla pięknych strojów, inspiracji modowych i ujęć Nowego Jorku. Ulubiona postać: Blair. Za styl i silny charakter.



A jakie są wasze ulubione seriale?
pozdrawiam
md